Klasa Finn

Została skonstruowana w 1949 roku na igrzyska olimpijskie w Helsinkach.. Konstruktor Rickard Sarby, zwyciężył wówczas w konkursie na zbudowanie łodzi specjalnie na olimpiadę w Finlandii, stąd też nazwa Finn. Łódź ma 450 cm długości, waży 140 kilogramów a dziesięć metrów powierzchni żagla sprawia, że pływanie na niej w silnym wietrze to wielka frajda i wyzwanie. Optymalna waga zawodnika oscyluje wokół 95 kilogramów. Jest to największa olimpijska klasa jednoosobowa. Pierwsze Finny były drewniane. Obecnie tworzone są z wykorzystaniem najnowszych technologii. Kadłub wykonany jest z laminatu, miecz z aluminium, a maszt i niektóre elementy, jak np. rumpel, przedłużacz, czy wsporniki miecza – z włókna węglowego. Interesujące są także materiały, stosowane do produkcji żagli. Po igrzyskach olimpijskich w Atlancie ’96 zaczęto odchodzić od płótna dakronowego na rzecz poliestru, kewlaru czy teknory – włókien tworzących strukturę siatki, wypełnionej mylarem. Dzięki temu, żagle, mimo wystawienia na promienie słoneczne i silne naprężenia podczas płynięcia, nie tracą pierwotnego kształtu.

Mistrzostwa Świata w naszej konkurencji, noszą nazwę Finn Gold Cup. Startuje w nich średnio około setki zawodników. Polskie tradycje w Finnie sięgają początków jego istnienia a do najbardziej znanych Finnistów z naszego kraju należą:

  • Błażej Wyszkowski, aktywny działacz Solidarności startował w Igrzyskach Olimpijskich w RFN;
  • Andrzej Zawieja – olimpijczyk z Meksyku
  • Andrzej Rymkiewicz w roku 1966 był siódmy w Mistrzostwach Europy,Attersee -Austria
  • Ryszard Blaszka- mistrz Europy Juniorów z 1972 roku, olimpijczyk z Kingston Ryszard Skarbiński w 1969 roku wywalczył wicemistrzostwo Europy juniorów.
  • Tomasz Rumszewicz, (mój obecny trener) zajął ósme miejsce w Gold Cup w 1977 roku.
  • Mirosław Rychcik - wywalczył brązowy medal Mistrzostw Świata w 1881 roku.
  • Jacek Sobkowiak - zdobył brąz w mistrzostwach Europy w 1984 roku.
  • Mateusz Kusznierewicz: wywalczył dwa medale olimpijskie: złoto w Atlancie i brąz w Atenach.

Obecnie klasa szybko się rozwija. Wielu zawodnikom, startującym na mniejszych łódkach trudno jest utrzymać wagę w granicach 80 kilogramów. Wraz ze wzrostem masy, szukają dla siebie większych łódek. Dlatego też coraz więcej utytułowanych osób pływa na Finnie. Doskonałym przykładem jest tu Ben Ainslie, który po zdobyciu srebra i złota na igrzyskach olimpijskich na laserze kolejno w Atlancie i Sydney, przesiadł się na Finnna i wygrał igrzyska w Atenach.

Do najbliższych regat pozostało:
cos

Newsletter