News
Kilonia – Puchar Świata w deszczu.
piątek 27.06.2008 20:44
Dzisiejszy dzień przywitał nas deszczem, który z małymi przerwami padał do godziny czternastej. Dopiero po zakończeniu wyścigów zaświeciło słońce (na szczęście, bo droga powrotna do portu zajęła pięćdziesiąt minut). Komisja regatowa w klasie Finn przeprowadziła sprawnie dwa wyścigi. Za sprawą burzowej pogody wiatr był dziś wyjątkowo niestabilny. Pierwszy wyścig przepłynęliśmy w silnych podmuchach, a w wyniku dużej zmiany kierunku wiatru Komisja musiała przestawić górną boję, gdy my ścigaliśmy się na dole trasy.
Drugi start ruszył przy wietrze znacznie słabszym niż za pierwszym razem, choć z czasem z powrotem jego siła narastała. Wskutek słabego startu musiałem przez cały wyścig nadrabiać straty. Na ostatniej boi zameldowałem się w okolicach piętnastego miejsca, co przy fatalnym starcie było więcej niż zadowalające. Na ostatniej halsówce starałem się wykorzystywać zmiany wiatru tak, aby zyskać jeszcze kilka oczek. Część zawodników, których wcześniej wyprzedziłem, popłynęła „do oporu” w prawą stronę, z której przyszedł mocno odkręcony wiatr, przez co straciłem niemal dziesięć pozycji. Szybko dopłynąłem do prawej i udało mi się jeszcze odrobić trzy miejsca, ale i tak ten wyścig jest moim najgorszym.
W rezultacie dzisiejszych wyścigów utrzymałem wczorajszą czternastą pozycję w klasyfikacji generalnej. Do końca regat pozostały jeszcze dwa dni, więc jest szansa na poprawienie rezultatu! Rafał Szukiel, reprezentant Polski na Igrzyska w naszej klasie nie będzie brał udziału w pozostałych wyścigach. Musi się jeszcze dobrze wykurować. Już za pięć dni ruszamy ponownie na trening do Chin na akwen olimpijski i Rafał musi być w pełni sił.
Pozdrawiam Serdecznie.
Piotr Kula POL 17
Drugi start ruszył przy wietrze znacznie słabszym niż za pierwszym razem, choć z czasem z powrotem jego siła narastała. Wskutek słabego startu musiałem przez cały wyścig nadrabiać straty. Na ostatniej boi zameldowałem się w okolicach piętnastego miejsca, co przy fatalnym starcie było więcej niż zadowalające. Na ostatniej halsówce starałem się wykorzystywać zmiany wiatru tak, aby zyskać jeszcze kilka oczek. Część zawodników, których wcześniej wyprzedziłem, popłynęła „do oporu” w prawą stronę, z której przyszedł mocno odkręcony wiatr, przez co straciłem niemal dziesięć pozycji. Szybko dopłynąłem do prawej i udało mi się jeszcze odrobić trzy miejsca, ale i tak ten wyścig jest moim najgorszym.
W rezultacie dzisiejszych wyścigów utrzymałem wczorajszą czternastą pozycję w klasyfikacji generalnej. Do końca regat pozostały jeszcze dwa dni, więc jest szansa na poprawienie rezultatu! Rafał Szukiel, reprezentant Polski na Igrzyska w naszej klasie nie będzie brał udziału w pozostałych wyścigach. Musi się jeszcze dobrze wykurować. Już za pięć dni ruszamy ponownie na trening do Chin na akwen olimpijski i Rafał musi być w pełni sił.
Pozdrawiam Serdecznie.
Piotr Kula POL 17
tytuł
dodany przez:
autor
2008-09-12 22:01:12
kESPLR gvebdjlgcdoq, [url=http://uxunhbirbuzi.com/]uxunhbirbuzi[/url], [link=http://cxwraaaidiir.com/]cxwraaaidiir[/link], http://lqimcsemtvsj.com/
I co dalej?
dodany przez:
rankman
2008-06-27 21:08:24
Czy w Chinach zostaniecie do olimpiady?
Czy znowu co 2 tygodnie wahadłowcem Challenger będziecie wozić wirusiki?
Do najbliższych regat pozostało:
cos
Sponsorzy
Miasto BiskupiecPatronat
BiskupieckieTowarzystwo
Żeglarskie