News
Regaty Finn Midwinters zakończone!
Ścigaliśmy się w wietrze od pięciu do piętnastu mil na godzinę.Rywalizacja była wyjątkowo ostra. Miejscowym zawodnikom wyraźnie nie podobało się, że przypływamy przed nimi. Poskutkowało to nawet kilkoma zupełnie bezpodstawnymi protestami. Ja zostałem zdyskwalifikowany z wyścigu , w którym przypłynąłem na metę trzeci. Rafał także musiał bronić się przed Komisją Sędziowską, za rzekome naruszenie przepisów w wyścigu który wygrał z przewagą pół minuty nad drugim. Na szczęście protest został oddalony. Ogólnie, trener Tomasz Rumszewicz ocenia nasz występ jako udany, choć nie oszczędza także krytyki. Faktem jest, że obaj pływamy coraz lepiej, lecz popełniamy także trochę błędów.
W czasie regat, każdego dnia musieliśmy czekać około godziny na wodzie na przyjście bryzy, by można było rozegrać wyścigi. Dodatkowo, z portu, na start płynęliśmy niemal pół godziny na holu za motorówką. Dopiero po spłynięciu na ląd, gdy było już po zawodach, regatowa mobilizacja ustąpiła miejsca ogólnemu znużeniu. Musieliśmy jednak jakoś sobie z nim poradzić, gdyż czkało nas jeszcze holowanie łódek do Miami, gdzie stoi kontener ze sprzętem. Już jutro wylatujemy do Polski. Zgodnie oceniamy trening w USA jako bardzo owocny. Udało nam się dopracować wiele elementów. Widzimy też, gdzie mamy największe braki i nad nimi skupimy się na najbliższym wyjeździe na trening i regaty w Splicie w Chorwacji na początku marca.
Pozdrawiam
Piotr Kula
Sponsorzy
Miasto BiskupiecPatronat
BiskupieckieTowarzystwo
Żeglarskie